sorry za poetycki początek ale zaraz dostane pierdolca!! już 2 raz mi się skasowało to co napisałam a już tak długo sie nad tym męczę!! : /
Ogólnie to powinnam czytać "Opium w rosole". ( NO KURWA MAĆ! 3 RAZ PISZĘ O TEJ JEBANEJ KSIĄŻCE!!! NIE! JUŻ MAM TO W DUPIE!) chciałam wam tylko przekazać że ten egzepmlarz mi się podoba bo jest wyprodukowany w 1988 kartki są zżółciane (jeśli jest takie słowo) i ogólnie jest rozpierdolona na 5 części :D

Co u mnie nowego? Poza nowymi panelami mam nowe łóżko, które w ciągu 4 dni narobiło mi niezłą sumę siniaków bo jeszcze nie rozgryzłam tego jak przejść koło niego, zejść i wejść żeby sobie nóg nie uszkodzić :D Ale jest wyjebane w kosmos. śpi się na nim mmmmm. cudnie<3
- Nadia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz