hej i czołem!
witam po dość długiej przerwie. od paru dni od miesiąca mówię Nadii ,żeby dodała posta ale się do tego nie pali zabardzo.
jakieś niecałe 2 tygodnie temu spełniło się jedno z moich marzeń i pojechalam na Impact fest zobaczyłam moich idoli poznałam nie samowitych ludzi znalazłam swoje miesce na ziemi. przeżycie nie do zapomnienia. moi idole wiedza o moim istnieniu ,widzieli mnie ,a ja będę mogła zobaczyć ich znowu nie długow Berlinie 13 września. ak by ktoś się wybierała na Paramore do berlina niech pisze. c:
dodatkowo zobacze jeszcze marsów i to dodatkowo w Londyynie jeśli się uda. od malego moim marzeniem było pojechanie do Londynu ,to był nieznany świat coś nieziemskiego. niesamowitego ,dalekiego ,fascynującego. pięknego. to był nieznany świat za morza. coś jak zakazany owoc.
EDIT: Jutro jadę do Paryża i jestem tak zorganizwoana ,że nawet się nie spakowałam.
CZEŚĆ CZOŁEM I PIĘTĄ!
Majówka się powoli kończy ,a ja oprócz wyjazdu do Gdańska nigdzie nie wychodziłam przez całą majówkę. Głupia choroba.
Naprawdę zazdroszcze osobą które mieszkają w Gdańsku albo teraz w nim są i mają okazje zobaczyć THE HUMAN BODIES EXHIBITION , podziwiam artystę który to zrobił ,odwalił naprawdę świetną robotę. Tak bardzo chciała bym pójść na tą wystawę ale kto wie może będzie w Berlinie?
Przed chwilą chcąc zrzucić zdjęcia z telefonu na laptopa przez przypadek usunełam WSZYSTKIE zdjęcia z aparatu. Poprostu super ,zajebiście! Zawsze o tym marzyłam! Shit.
Super wszystkie zdjęcia od ferii zimowych usunełam. POPROSTU SUPER!
Cześć i czołem!
Dawno tu nie pisałyśmy.
W Świnoujściu jest już letnia pogoda co znaczy ,że w końcu mogę popierniczać w moich vansach i ramonesce! Chociaż pogoda jest dość zdradliwa ,bo popołudniu jest gorąco ,a wieczorem zimno.
Z góry przepraszam za wszystkie błędy ale pisze to będąc w drodze na działke mojej mamy koleżanki.
W piątek jadę do Gdańska co się równa ,że mam już majówkę. I mam zaplanowane już wszystkie dni egzaminów ,tata jutro zaplanował mi odgracanie i oglądanie mojego nowego pokoju w nowym domku. Szczerze to mnie nasz nowy dom przeraża, zawsze jak byłam mała to mnie straszyli ,że na górze gdzie mam mieć pokój jest rumpel straszny potwór który mnie zje.
Mam mnóstwo zdjęć z Nadisią do dodania ale nie wiem kiedy je dodam. Mam z wypadu na rolki po zimowej przerwie na którym przejechałyśmy ponad 11km ,a co tam.
Mam jeszcze z zakładu z Nadią. Założyłyśmy się o 5 zeta ,że będe chodzić w grzywce zrobionej na szpica.
-J. xx
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
NO KURWAAAAAA! JA PIERDOLEEEEEEE!!!! W DUPE Z TYM JEBANYM BLOGIEM!!!
sorry za poetycki początek ale zaraz dostane pierdolca!! już 2 raz mi się skasowało to co napisałam a już tak długo sie nad tym męczę!! : /
Ogólnie to powinnam czytać "Opium w rosole".( NO KURWA MAĆ! 3 RAZ PISZĘ O TEJ JEBANEJ KSIĄŻCE!!! NIE! JUŻ MAM TO W DUPIE!)chciałam wam tylko przekazać że ten egzepmlarz mi się podoba bo jest wyprodukowany w 1988 kartki są zżółciane (jeśli jest takie słowo) i ogólnie jest rozpierdolona na 5 części :D
Co u mnie nowego? Poza nowymi panelami mam nowe łóżko, które w ciągu 4 dni
narobiło mi niezłą sumę siniaków bo jeszcze nie rozgryzłam tego jak przejść
koło niego, zejść i wejść żeby sobie nóg nie uszkodzić :D Ale jest wyjebane w kosmos. śpi się na nim mmmmm. cudnie<3
Cześć i czołem!
Nadia coś olewa tego bloga ale mniejsza.
Z okazji świąt wielkanocnych chciałam życzyć wesołych świąt (jeśli ktoś to wgl czyta).
Osobiście jestem już po śniadaniu świątecznym ,właściwie nie wiem dlaczego wszyscy szaleją na punkcie świąt przecież to tylko zwykłe śniadanie. Szczególnie święta Wielkanocne dla mnie nie mają sensu ,bo nie mamy potwierdzenia ,że Jezus naprawdę zmartwychstał, prawda? Jednym z wielu szczegółów jest to ,że jestem agnostyczką. Ale to tylko moje zdanie.
Wczoraj byłam 2 godziny w kościele w dodatku nie było gdzie usiąść i musiałam stać. O ile się nie myle to była msza Paschalna. Jedynym fajnym elementem było ognisko przed kościołem. I 15 minutowa drzemka na stojąco.
Tak by the way wczoraj wyciekła nowa płyta Paramore i od wczoraj nie mogę jej przestać słuchać. Jest świetna. Różni się od poprzednich ale uważam ,że Taylor , Jeremy i Hayley wykonali naprawdę dobrą robotę. Jestem z nich dumna. Choć i tak słychać ich brzmienie w piosenkach dodali nowe aspekty takie jak chór gospel , co było świetnym pomysłem!
Chciała bym jescze raz życzyć wszystkim weołych świąt. I choć w tym roku jest snieg za oknem to mokrego poniedziałku. c:
Muszę zmobilizować Nadię żeby ona też coś dodała.Choć ona jest w dość trudnej sytuacji bo nie ma ani komórki ani dostępu do kompa. ;_;
Hej.
Dawno nic nie dodawałayśmy więc swierdziłam ,że ja coś dodam. Bo Nadii pewnie się nie będzie chciało , dodatkowo jestem chora więc się strasznie nudze.Właściwie to nie wiem o czym będzie ten post ale ok. Mogła bym dodać filmik jak z Nadią pieczemy ciasto i jak ja z moją siostrą jemy cynamon. Ale Nadiś pewnie mi go nie prześle. Ostatnio Nadia mi przesłała linka do vlogerki, a dziś z nudów zaczełam ją oglądać i mi się spodobała ,ma mało filmików ale są dość ciekawe. Jak skącze oglądać jej filmik uzupełnie braki w filmikach PJ ,może go ktoś kojarzy? KickthePJ ,jest świetny! Dodakowo kończę powoli oglądać drugi sezon Teen Wolf.
Ostatnio zastanawiałam się czy ktoś to wgl czyta. Niby są jakieś wyświelenia ale nigdy nic nie wiadomo.
Tak wgl to założyłyśmy się z Nadią ,że w ciągu miesiąca albo dwóch zdobędziemy 500 wyświetleń. W pierwszym momencie ja sama miałam założyć i mieć 500 obserwatorów jak to powiedziała Nadia ale ją wyśmiałam. Więc ona stwierdziła ,że mi pomoże i ,że zdobędziemy 500 wyświetleń. Jak nam się uda mam jej kupić magnuma i dać złotówkę ,a ona mi ma kupić orzeszki w karmelu i Green-Up (aż musiałam sprawdzić jak to sie pisze). A wgl to nasz pomysł na bloga zaczął się od rozmowy na temat hispterów ,później rozmowa zeszła na temat tego ,że moja siostra twierdzi ,że ubieram się jak hipsterowski-skejt i ,że w większości ludzie mi mówią ,że przypominam odrobinę hipstera. Jednak ja się za niego nie uważam i razem z Nadią doszłyśmy do wniosku ,że ja bardziej przypominam styl bloggerski niż hipsterowski.(Wgl to Nadia uważa ,że ubieram się trochę jak skejt połączony z menelem ale takim fajnym menelem.) Po czym zaczełyśmy się śmiać ,że mogła bym założyć bloga i bla bla bla. No i tak wyszło ,że założyłyśmy bloga.
Na to wyszło ,że z posta o niczym powstał post o histori powstania bloga.
Cześć !
Nadia od rana dusi mnie żebym napisała nowego posta. Dlaczego ja ? Nevermaid.
Cały dzień słucham Mariny and The Diamonds, plus zaczełam dziś oglądać Teen Wolf. Wiem ,że to strasznie interesujące. :))
Stwierdziłam że skoro muszę napisać tego posta będzie o stylu? Plus przybliże wam w miarę nasze "stylowe" ubiory.
Soo najpierw Nadia.
Osobiście uwielbiam to zdjęcie ,a właściwie to oba.
To teraz pora na mnie. ;___;
Wczoraj jak z Nadią byłyśmy w jednym sh weszli jacyś ziomi i zaczeli się centralnie na mnie lampić i gadać coś w stylu "soo hipsta" stojąc trzy kroki ode mnie. A ona mi się dziwiła ,że chce z tamtąd wyjść. Nie lubię kiedy ktoś mnie bierze za kogo kim nie jestem oceniając tylko po wyglądzie ,to takie płytkie.
HAHAHAHAHAH! Pierwsza napisałam post! Nina chyba tworzy jakąś kosmiczną poezje albo ma dysleksje bo tak wolno pisze ;D Ja teraz będę sobie ćwiczyła brzusio żeby na plaży mieć się czym pochwalić xd. Tak więc koniec, ja lece. ;___; zapomniałam dodać naszych zdjęć. Może Nina to zrobi ;> Jutro ale pojutrze będzie jakiś porządny post a nie miciu piciu hahaah :D xd. W sobote nocka u Domy awięc będzie seszyn :3 (sory za błędy ;d) BAJ BAJ BICZYS! -Nadia
Witam, witam! Tu Nadia, jedna z założycielek. Pierwszym postem miała zająć się Julia (druga z założycielek), ale nic nie zrobiła w tym temacie, nie odpisuje mi i ogólnie nie wiem co się z nią dzieje, dlatego ja postanowiłam ogarnąć temat... To może nas przedstawię. Prowadzimy blog tylko we dwie, mamy po 14 lat, nie mam pojęcia co dalej pisać... ;/ może o naszych zainteresowaniach! Obie jeździmy konno, lubimy sporty zimowe (narty, snowboard), gramy w siatkę (170 cm i 175 ;D ) . Z tego co pamiętam to poznałyśmy się dzięki temu, że słuchamy takiej samej muzyki. Właśnie się dowiedziałam, że Julia pisze pierwszego posta a ja nie chcę tego kasować więc chyba będą dwa :D . Myśle, że to mógłby być koniec postu.. Ogólnie to chyba zacznę na nią mówić Nina bo nie lubię jej imienia >.< ! hahah.xd - Nadia :)